o mnie

piątek, 4 listopada 2016

Rzeczy przeciwdeszczowe


Kiedy dzieci były małe podczas naszych pierwszych wypraw do Polski, teściowa mówi” tylko pamiętajcie, by dzieciom zabrać kalosze.” Kalosze do Polski? Zdziwiliśmy się, a ona widząc nasze zdziwienie również, bo kalosze są w Norwegii niezbędne. Oprócz kaloszy potrzebna jest też porządna odzież przeciwdeszczowa, a wtedy to możesz śmiało i do woli tańczyć w deszczu. Dzieci w Norwegii uwielbiają skakać w kałużach, aż od tego skakania kałuże robią się suche. Koleżanka przyjeżdżając kiedyś do mnie z Polski, zabrała ze sobą parasol, ale ten oczywiście na nic jej się nie przydał, bo tutaj może padać kilka dni non stop i to z różnych kierunków. W Polsce zawsze czekałam aż się wypada i w końcu przestanie, tutaj nie zwracam na to szczególnej uwagi, a kiedy chcę wyjść, to się odpowiednio ubieram i wychodzę.

Dlatego kurtka i spodnie w komplecie były moim jednym z pierwszych udanych zakupów w Norwegii. Bardzo szybko okazały się one wyjątkowo przydatne.

Dla przedszkolaków można kupić specjalnie kombinezony z kapturem, rękawiczki przeciwdeszczowe i kalosze. Dla starszych jest to już kurtka, spodnie i kalosze. A dla rybaków, marynarzy czy żeglarzy są specjalne ubrania przeciwdeszczowe i sydvest, tj. kapelusz z rondem, który z tyłu jest nieco dłuższy.

Tak więc jeżeli wybierasz się do Norwegii jesienią, zabierz koniecznie kalosze i rzeczy przeciwdeszczowe. Taki ekwipunek okaże się wyjątkowo niezbędny, zwłaszcza kiedy po drodze będziesz chciał odwiedzić Bergen.